piątek, 1 lipca 2011

Pierwszy dzień prezydencji UE po polsku

Coś pechowy jest ten 1 lipca.
Od północy na polskich drogach miało zacząć działać e-myto, czyli system elektronicznego poboru opłat za przejazd ciężarówek po drogach krajowych.
Nie działa.

Od północy mieliśmy też mieć możliwość zakładania działalności gospodarczej przez Internet.
Nie mamy tej możliwości.
Od 1 lipca miały za to zniknąć fotoradary-atrapy.
Nie zniknęły.

Podobno od północy przewodniczymy Unii Europejskiej. Choć nie jestem tego już pewien.

Za to pewne jest, że należymy do najszczęśliwszych mieszkańców Europy. Przynajmniej tak wynika z badania Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

Miłej prezydencji.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.